ŚLEDŹ A SPRAWA POLSKA wydanie II 2025
Cena regularna:
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
Opis
- Śledzik, matias, pikling, kiper czy rolmops... Śledź jest spożywany na różne sposoby. Ta popularna ryba miała ogromne znaczenie gospodarcze, stanowiąc główny cel połowów w rybołówstwie morskim. Była łowiona od wieków na Morzu Północnym, przede wszystkim przez Duńczyków i Holendrów, i na Bałtyku.
- Śledź trafia na polski stół częściej niż bigos czy pierogi. Ma od dawna miejsce w kulturze polskiej, m.in. na Pomorzu i Kujawach urządzano symboliczne pogrzeby śledzia i żuru jako pożegnanie Postu. Jest bohaterem szant, wierszy, ludowych przypowieści, a także tematem dzieł malarskich, takich jak "Pochwała śledzia" Josepha de Braya (1656) czy "Szkielety walczące o śledzia" Jamesa Ensora (1891).
- Na Pomorzu obecny od zawsze. O wozie świeżutkich śledzi, które można tu za denara dostać, pisał kronikarz Ottona z Bambergu. Po ryby świeże, w oceanie pluskające mieli wyprawiać się na Kołobrzeg wojowie Bolesława Krzywoustego, bo ryby słone i cuchnące już im nie wystarczały. Powstawały handlowe szlaki śledziowe z Kołobrzegu do Poznania i Wrocławia.
- W książce przedstawiamy spojrzenie na śledzia z punktu widzenia archeologa, historyka, etnografa, etnologa, językoznawcy, rybaka, muzealników (pokazujących m.in. piękne pojemniki na śledzie), twórcy Marszu Śledzia (jest taka impreza!) i organizatorów innych okoliczności śledziowych, w tym śledziożercy (tacy ludzie żyją wśród nas...).
- W 2025 roku formuła książki została rozszerzona o kolejne ciekawe śledziowe tematy:
- Dodatkowo Radosław Tyślewicz zaktualizował tekst z 2015 roku o Marszu Śledzia, a wyżej podpisany rozszerzył zbiór nazw terenowych oraz przysłów i cytatów związanych ze śledziem w języku.